Trendy technologiczne [wrzesień 2024]

trendy technologiczne wrzesień 2024

X ban: Elon walczy i przegrywa z sądem najwyższym w Brazyli. Apple i Meta pokazują nowości na dorocznych konferencjach. OpenAI ma nowy model – również biznesowy. Intel pogrąża się w kłopotach, a Microsoft idzie w energię nuklearną.

X zakazany w Brazylii

Na początku września Sąd Najwyższy Brazyli nałożył ban na X/Twitter: nakazał dostawcom internetowym blokadę serwisu, usunięcie aplikacji z AppStore i Google Play oraz zapowiedział wysokie kary dla ludności za obchodzenie zakazu poprzez VPN. Przez kilkanaście dni trwał spór między sędzią najwyższym, a Elonem Muskiem (właścicielem X/Twitter) ponieważ ten nie chciał wprowadzić blokad w również należącym do niego internecie satelitarnym Starlink. Ostatecznie zmienił zdanie i X/Twitter jest już w Brazyli zablokowany.

Brazylia ma od lat problem z mediami społecznościowym. Opisywał to dokładnie Max Fisher w recenzowanej książce “W Trybach Chaosu”. W kraju toczą się intensywne spory polityczne, które m.in. doprowadziły do ataku zwolenników ustępującego prezydenta do ataku na brazylijski parlament w styczniu 2023 roku. W ramach chłodzenia sporu władze na różnych platformach blokują konta promujące skrajne poglądy. Doprowadziło to do sporu z Elonem Muskiem, który nie dość, że blokad nie chce nakładać to zdejmuje te nadawane w minionych latach. Spór eskalował i ostatecznie skończył się blokadą.

Ta sytuacja to kolejny przykład eskalacji nie rozwiązanego problemu zasad i granic wolności słowa, które miałyby obowiązwać na platformach społecznościowych. Sprawy nie ułatwiają brak kompromisowych międzynarodowych regulacji, sprzeczne interesy czy poglądy polityczne właścicieli platform.

Apple Glow Event

Apple zaprezentowało nowe produkty: iPhone 16, iPhone 16 Pro, Apple Intelligence w Siri, nowe słuchawki, nowe zegarki czy aktualizację iOSa. Generalnie “towar zgodny z opisem” z wiosennego WWDC 2024 oraz przeciekami, które krążyły w lecie w mediach. Z jednej strony dobrze: firma jest konsekwentna we wdrażaniu swojej strategii. Z drugiej nie tak dobrze: brak zaskoczeń, nic nowego, same “błyszczące” aktualizacje. Nawet “prywatne” AI będzie na początku tylko w USA, a w przyszłym roku trafi do wybranych krajów. Do Polski może za rok.

Z drugiej strony: nic dziwnego. Na wiosnę 2023 roku kiedy cały czas fascynował się AI firma Tima Cooka pokazała Apple Vision Pro – produkt piękny ale spóźniony i za drogi. Sukcesu nie odniósł, a firma utopiła miliardy. Wobec tego Apple w szybkim tempie zrobiło zwrot w stronę AI. Na wiosnę 2024 dowiedzieliśmy się, że AI znaczy Apple Intelligence, które jest przyszłością firmy. Tyle tylko, że w temacie AI Apple ani wtedy ani dzisiaj nie ma nic nowego do powiedzenia. Nic dziwnego, że woli póki co postawić na “glow” ukochanych przez masy produktów.

Open AI: nowy model biznesowy

W połowie września OpenAI zaprezentowało OpenAI o1 – nowy model językowy z wbudowaną możliwością racjonalizacji poprzez tzw. łańcuch myśli (ang. chain of thought). Model jest dostępny w 2 wariantach: o1-preview i o1-mini – wymaga jednak płatnego konta premium. Rozwiązanie pod wieloma względami przebija wcześniejsze produkty: rozwiązuje bardziej złożone zadania matematyczne czy problemy z zakresu fizyki, generuje też kod lepszej jakości. I choć jest zauważalnie wolniejszy, gorzej wypada w pytaniach o wiedzę, to zrobił duże wrażenie.

Niby sukces ale w OpenAI dzieje się znowu coś dziwnego. Niecałe dwa tygodnie później Mira Murati (CTO), a zaraz potem Bob McGraw (CRO) i Barret Zoph (VP of Research) ogłosili, że odchodzą z firmy. Jednocześnie Sam Altman (CEO) publikuje pełny AI-optymizmu manifest “The Intelligence Age” gdzie wśród górnolotnych stwierdzeń padają ostrzeżenia i zapowiedzi zamierzeń autora. 

Dwa dni później Reuters donosi, że firma ma też w planach inny rodzaj modelu: nowy model biznesowy. W skrócie odejście od struktury non-profit i przemianę w regularną korporację – wycenianą aktualnie na $150 mld. Z oczywistym efektem adekwatnego wynagrodzenia dla kierownictwa – w szczególności dla CEO. Na tym tle ostanie – nie pierwsze w tym roku – odejścia kluczowych pracowników zdają się coraz mniej zrozumiałe.

Intel: co dalej?

Okazuje się, że boom na AI, który napędził ceny akcji Nvidii niekoniecznie tak samo pomaga innym. Intel ma problemy. Jeszcze w sierpniu ogłosił cięcie kosztów i grupowe zwolnienia 15 tysięcy pracowników. W sierpniu zaś poinformował rządy w Polsce i w Niemczech o wstrzymaniu na 2 lata budowy obu zapowiedzianych fabryk chipów. Trwająca już budowa wielkiego huba mikrochipów w Ohio w USA również ma opóźnienia. Firma zmaga się z naporem konkurencji, a wieloletni partnerzy wybierają inne rozwiązania – choćby Apple, który przeszedł na własne podzespoły. Na dodatek krążą plotki, że Qualcomm wyraził zainteresowanie przejęciem Intela (który jest wyceniany na $90 mld). Gdyby tak się stało byłby to niezwykły obrót spraw.

Microsoft wznawia Three Miles Island

Jak wiadomo wielkie centra danych potrzebują – oprócz danych i serwerów – prądu i wody. Prądu do napędzania, a wody do chłodzenia. W takiej Pensylwanii (USA) gdzie znajduje się wyjątkowo dużo wielkich serwerowni nie raz już dochodziło do sporów o te podstawowe zasoby. Człowiek nie kaktus, no i po ciemku nie lubi siedzieć, ale nie da rady scrollować Instagrama jak serwerownia padnie. Serwerownia zaczyna bywać ważniejsza.

Tak chyba trzeba odczytywać zapowiedź przywrócenia do pracy elektrowni atomowej w Three Miles Island. Tej samej, w której na siedem lat przed eksplozją w Czarnobylu stopił się rdzeń reaktora numer 1. Elektrownia przetrwała i jej drugi reaktor działał aż do 2019 roku kiedy cały kompleks został zamknięty. Okazuje się jednak, że pojawił się plan przywrócenia go do sieci. Przez następne 20 lat cały prąd chce kupić… Microsoft.

W ostatnich latach wiele elektrowni atomowych zostało zamkniętych na całym świecie. Ale rosnące potrzeby energetyczne big techów każą poważnie rozważyć ich status. Analogiczne przymiarki do otwarcia elektrowni Palisades trwają w Michigan. Nagle zaczyna się opłacać wyremontować starą infrastrukturę. A może nawet zbudować nową. Żeby nie trzeba było wybierać komu prąd w pierwszej kolejności: ludziom czy maszynom.

Meta Connect 2024

Na dorocznej konferencji ubrany w oversizowe ciuchy Mark Zuckerberg opowiedział o nowościach od Mety: nowy zestaw VR Quest 3S, Meta AI przemówi głosem celebrytów do swoich już 500 mln użytkowników, więcej AI w aplikacjach Mety, wyszukiwanie obrazem, nowy model AI Llama 3.2 będzie też te obrazy generować.

Ale najciekawsze są okulary, które Zuck założył na scenie. Najpierw Meta RayBan, które dostaną nowe funkcjonalności – w tym translację na żywo. A potem zupełnie nowe, holograficzne okulary Orion. W przyszłości – zdaniem szefa Mety – coś co może nawet zastąpić smartfony. Interesujące

Tak oto okazuje się, że Meta nie rezygnuje z Metaverse i wciąż chce rozwijać produkty XR. A nie jest jedyna. We wrześniu również Snap pokazał nowe Spectacles 5, a podobno i Google wraz z Samsungiem i Qualcommem coś szykuje. Dzieje się i wygląda, że dziać się będzie.