Trendy technologiczne [grudzień 2023]

trendy technologiczne grudzien 2023

Ostatni miesiąc roku i doniesienia znowu głównie o AI. Więc: nowe modele, nowe regulacje i nowe konsorcja – w tym polska śliwka. Śliwka? No sami przecztajcie.

Google prezentuje Gemini

Google zaprezentowało Gemini – nowy model AI. Kilkuminutowe demo pokazuje, że system jest w stanie reagować na pokazane mu fizyczne obiekty – zarówno statyczne jak i w ruchu, rozpoznaje rysunki i słucha głosowych poleceń. Robotyczny głos odczytuje tekst wygenerowany przez model językowy, a całość tworzy wrażenie naturalnej rozmowy. Gemini jest odpowiedzią na ChatGPT w wersji GPT-4 od OpenAI i faktycznie wygląda obiecująco, wypada dobrze w fachowych porównaniach (tzw. benchmarkach). 

Zaraz po demo pojawił się jednak problem: nie jest to nagranie w czasie rzeczywistym lecz po edycji wideo – system wcale nie odpowiada tak płynnie ani bezbłędnie jak można wnosić oglądając filmik. Wybuchła afera – i słusznie – przypomina to nagrywane demo Ernie od chińskiego Baidu – które w marcu prezentowano “z taśmy”, żeby nie podpaść cenzurze gdyby bot coś palnął. No ale Google nie ma co lekceważyć – tym bardziej, że jedna z 3 wersji Gemini została już udostępniona w Google Bard – acz oczywiście nie w UE. Bo Unijne regulacje. Albo AI Act.

AI Act

No właśnie: AI Act. Po miesiącach prac, dyskusji, kontrowersji, lobbingu i anty lobbingu Unia Europejska ogłosiła w grudniu swój nowy zestaw regulacji dla AI. Właściciele aplikacji, które zostaną uznane za “systemy AI ogólnego zastosowania o dużym znaczeniu” będą musieli wykazać się m.in transparencją danych użytych do treningu modeli, udostępniać szczegółową dokumentację techniczną czy też rozpatrywać reklamacje osób, których prawa zostały naruszone. Zakazane będzie stosowanie AI m.in do rozpoznawania emocji w pracy czy szkolnictwie, wykorzystywanie ujęć twarzy z kamer przemysłowych, tworzenie kategoryzacji opartych o dane wrażliwe czy budowanie systemów oceny społecznej. Zakazane będzie również wpływanie na wolną wolę obywateli czy też wykorzystywanie ich słabości przez AI. Łamanie zakazów będzie obwarowane surowymi karami. Przepisy mają wejść w życie wkrótce – choć zapewne nie wcześniej niż w 2025 roku. Zobaczymy jak to zadziała w praktyce i co zrobią regulatorzy w USA czy Azji.

PLLuM

“A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój (…)” duży model językowy będą mieli. Ogłoszono, że Politechnika Wrocławska oraz Państwowy Instytut Badawczy NASK, Ośrodek Przetwarzania Informacji – Państwowy Instytut Badawczy (OPI PIB), Instytut Podstaw Informatyki PAN, Uniwersytet Łódzki oraz Instytut Slawistyki PAN zawiązało konsorcjum PLLuM (Polish Large Language Universal Model) – czyli z angielska “śliwka”. Cel: stworzenie pierwszego polskojęzycznego otwartego dużego modelu językowego oraz inteligentnego asystenta, wykorzystującego ten model. Dlaczego dopiero teraz – nie wiadomo. Na ile PPLuM będzie lepszy niż dostępne już rozwiązania z USA – nie wiadomo. Nie ma żadnych dat ani porządnej strony internetowej. Co nie zmienia faktu, że to bardzo dobra wiadomość – długo czekaliśmy na taką inicjatywę w Polsce, teraz trzeba będzie bacznie obserwować i trzymać kciuki za postępy.  

AI Alliance

Konsorcjum PPLuM to ważna inicjatywa w Polsce ale tymczasem dzieje się na świecie. Otóż Meta wspólnie z IBM i 50 różnymi organizacjami powołały “AI Alliance” w celu promocji otwartego dla wszystkich AI. Jak wiadomo OpenAI nie jest wcale takie otwarte i jak narazie nie planuje zdradzać szczegółów technicznych swoich narzędzi, podobnie jak Google czy Microsoft. Wobec tego otwartość będą promować inni: producenci chipów AMD i Intel, Linux Foundation, centrum badawcze CERN, platforma HuggingFace, Stability AI, Uniwersytet Harvarda i wielu innych. Liderem jest Meta. która ma akurat spore zasługi na tym polu bo udostępniła już publicznie kod swojego modelu LLAMA oraz IBM, który też wspiera open source w ramach platformy WatsonX. Co w praktyce z tego wyjdzie to zobaczymy na pewno jednak ruch opensource zyskuje instytucję, która może mieć znaczenie dla rozwoju AI w jego duchu.

Threads w Europie

Po półrocznej “kwarantannie” serwis mikroblogowy Threads od Mety został uruchomiony w Unii Europejskiej. Opóźnienie wywołało wprowadzenie regulacji usług cyfrowych przez Unię. Threads jest próbą wejścia na rynek zdominowany dotąd przez Twitter/X przez Marka Zuckerberga, próbą która nie odniosła jak dotąd większego sukcesu. Serwis miał ponoć początkowo uzyskać 100 milionów użytkowników bazując na połączeniu go z Instagramem (również należącym do Mety) ale później ich aktywność znacząco spadła. Dokładnie nie wiadomo bo Meta konsekwentnie nie informuje o liczbie użytkowników na poszczególnych platformach (oddzielnie podaje je tylko dla Facebooka). Otwarcie na Europę na pewno spowoduje wzrost ruchu w serwisie ale czy pozwoli mu to nawiązać rywalizację z Twitterem/X to jeszcze zobaczymy.

Jakieś nowe AI?

A jakże ale ciężko już śledzić kolejne zapowiedzi i premiery. Z ciekawszych: Meta ogłosiła generator obrazów Imagine. Szczegół: został wytrenowany na naszych zdjęciach z FB i Instagrama (zaskakujące, prawda?). Google za to dało nam nowy generator text-to-audio MusicFX (dostępny na razie głównie w USA). Bardzo ciekawa jest też zapowiedź francuskiego startupu Mistral, które udostępniło w grudniu wczesny dostęp do Le Plateforme, hostującej bardzo obiecujący model – chatbota firmy. To drugie po brytyjskim StabilityAI poważne przedsięwzięcie europejskie w świecie AI, które działa i próbuje nawiązać rywalizację z systemami amerykańskimi.

Koniec Hyperloop

Po dziewięciu latach i wydaniu 500 milionów dolarów inwestorów Hyperloop zakończył działalność. Firma opierała się na luźnym pomyśle Elona Muska z 2013 roku, który zaproponował budowę nowoczesnego systemu transportu. Pneumatyczne kapsuły pasażerskie miały pędzić dwukrotnie szybciej niż samolot pomiędzy największymi miastami USA. Wydawało się to technicznie możliwe ale ostatecznie projekt zakończył się niepowodzeniem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *